Wycieczki piesze
Palenica-Jaworki
Trasa z Palenicy do Jaworek biegnie od górnej stacji wyciągu krzesełkowego żółtym szlakiem do granicy państwa. Następnie przechodzimy niebieskim szlakiem do szczytu Witkuli. Idziemy dalej grzbietem omijając szczyt Łaźnych Skał i osiągając Cyrhle - łagodne wzgórze oddzielone przełęczą Klimontowską od Jarmuty. Przed nami odsłania się widok na zerwy pobliskiego już Rabsztyna. Nieco wyżej otwiera się widok na stronę słowacką. Na pierwszym planie dolina Leśnicy, za nią Haligowskie Skały, za nimi zaś potężny, spiętrzony łańcuch Tatr.









Z centrum Krościenka na Trzy Korony wiedzie żółty szlak, prowadzący początkowo wzdłuż ulicy Jagiellońskiej. Wkrótce szlak opuszcza główną drogę i odbija w lewo podrywając się od razu ku górze. Znakom żółtym towarzyszą na tym odcinku znaki zielone biegnące na Sokolicę. Wraz z nabieraniem wysokości w kierunku północnym otwiera się ładna panorama na leżące poniżej Krościenko.
Najpopularniejszym a zarazem najszybszym szlakiem prowadzącym na Sokolicę jest szlak niebieski. Początek wędrówki w Szczawnicy Niżnej, należy przepłynąć łódką przez Dunajec tuż za przystanią flisacką. Po kilku minutach będziemy na drugim brzegu, skąd przez Hukową Skałę i Polanę Sosnów wchodzimy w cudowny jodłowy las. Boczne ścieżki z Krościenka umożliwiają przechodzenie krótszych odcinków (np. samej tylko Sokolej Perci). Następnie zakosami podchodzimy na szczyt. To nie Przełom Dunajca i spływ jest najbardziej charakterystyczną rzeczą związaną z tą górą. Jest nią rosnąca w spokoju, nieświadoma swojej misji drzewa-symbolu sosna reliktowa.
Spacer do Czerwonego Klasztoru zaczynamy przy przystani flisackiej w Szczawnicy, u wylotu potoku Grajcarek. Należy zadbać o paszport i niewielką ilość koron słowackich. Ruszamy "Drogą Pienińską" w stronę granicy polsko-słowackiej. Mijamy szlak prowadzący do schroniska "Orlica", idziemy dalej obok pawilonu Pienińskiego Parku Narodowego (wydawnictwa turystyczne, pamiątki, niewielka ekspozycja poświęcona m.in. faunie Pienin, toaleta). Spacer do przejścia granicznego Szczawnica - Leśnica zajmie nam jeszcze około 15 minut. Tuż za granicznym szlabanem słowaccy flisacy demontują swe łodzie.


























